Kolejne zawody wewnętrzne w HipoManii za nami. Frekwencja dopisała mimo że pogoda nas nie rozpieszczała. Najmłodsi sprawdzili swoje umiejętności biorąc udział w PonyGames, które okazały się wcale nie być pony 😉 Uczestnicy mogli wybrać konia, na którym startują i tym razem zdecydowali się też na te większe wierzchowce. Później przenieśliśmy się z placu trawiastego na główny, który trochę zdążył wyschnąć po nocnej ulewie. Zaczęliśmy tym razem od najwyższego konkursu. Konie były bardziej ostrożne, a zawodnicy musieli skupić więcej uwagi na najazdach i trasie przejazdu ze względu na miejscami podmokłe podłoże. Nie piszemy, kto zajął które miejsce, ponieważ wygrali wszyscy – dali radę, pojechali najlepiej jak potrafili i przede wszystkim zadbali o bezpieczeństwo koni, na których startowali.
Zdjęcia: Paweł Mielko, Maria Kapciak, Magdalena Dudziuk.
















Leave a Reply